Views: 110
Takie sesje zdjęciowe nieruchomości pamięta się długo. Wracam dzisiaj do lata 2018 roku, kiedy miałem przyjemność po raz kolejnych współpracować z Estate of Life – świetną agencją nieruchomości z Warszawy. Mieszkanie, w którego sprzedaży pośredniczyli, należało do zagranicznego ambasadora jednego z krajów arabskich.
Piękne mieszkanie na ulicy Pięknej
Mieszkanie znajdowało się na ulicy Pięknej, która jest położona w „dzielnicy ambasad”, znajduje się na niej między innymi ambasada amerykańska. Właściciel, który ściągnął do Polski swoją rodzinę, zakończył ówcześnie swoją misję w kraju i miał być przeniesiony do innej placówki. Nie chcąc zostawiać swojego mieszkania bez należytej opieki, postanowił sprzedać nieruchomość.

Mieszkanie zlokalizowano w odbudowanej po wojnie kamienicy, przy biegnącym wzdłuż ulicy Mokotowskiej skwerze Batalionu AK „Ruczaj”. Lokalizacja ta ma wiele uroku, szczególnie wiosną oraz latem, kiedy możemy podziwiać fasady okolicznych budynków. W pobliżu znajdziemy też Park Ujazdowski i Łazienki.
Sama nieruchomość znajdowała się na ostatnim piętrze budynku. Mieszkanie zajmowało ponad 70 metrów kwadratowych i składało się z salonu, dwóch sypialni, kuchni oraz łazienki i toalety. Warto dodać, że całość była połączona hallem w kształcie litery „L”.

Niespotykana kolorystyka wnętrza
Mieszkanie ambasadora zrobiło na mnie duże wrażenie, przede wszystkim pod kątem samej swojej kolorystyki, jak i niezwykłego smaku, w jakim zostało urządzone.

To, co się od razu rzuca w oczy to bardzo charakterystyczna kolorystyka, opierająca się na brązach i jego odcieniach. W wystroju tym stonowanie oraz półcienie grają pierwsze skrzypce. Patrząc na zdjęcia z pewnością dostrzeżecie również brak jakichkolwiek ozdobników. Tworzy to obraz mieszkania skromnego, ale z pewnością nie pozbawionego wyczucia i smaku.

Właściciele zadbali, aby wszystko czym się otaczają, stanowiło jedną, spójną całość. Ich mieszkanie również zostało utrzymane w tym rygorze. W salonie, kuchni, sypialniach mamy jednolitą, bardzo przemyślaną paletę kolorów, minimum mebli.

Chętnie dowiem się, czy mieszkanie ambasadora przypadło Wam do gustu. Oczywiście, na koniec polecę Estate of Life, dzięki którym miałem wielką przyjemność realizacji tej sesji.
Jeśli jesteście ciekawi innych moich relacji zdjęć nieruchomości, zapraszam serdecznie pod ten link!
You must be logged in to post a comment.